Kategoria: BKS Iyengar i jego metoda

Zapraszamy do śledzenia bloga Katarzyny Pilorz – Filozof na macie

Przemoc w jodze Iyengara

Katarzyna Pilorz

Katarzyna Pilorz

Konstytucja ciała a praktyka asan

Umiejętność ta jest jak diagnoza u lekarza. Kiedy widzimy jakiego typu ograniczenia i potencjał ma uczeń możemy dobrać właściwy rodzaj modyfikacji asan. Tak jak lekarz po dobrej diagnozie jest w stanie zaproponować skuteczne leczenie. Co jest leczeniem w naszym wypadku? Ano stosowanie akcji, które zmierzają do ukierunkowania ruchu we właściwe miejsca w ciele, zastosowanie odpowiednich akcji – wszystko po to, aby uzyskać równowagę w ciele i układzie nerwowym.
Katarzyna Pilorz

Katarzyna Pilorz

O grupach asan – cz. II

Mam nadzieję, że ten artykuł, […] rzucił nieco światła na rozumienie praktyki asan z poszczególnych grup, ich wzajemne relacje, miejsce w sekwencji oraz oddziaływanie na nasze ciało i umysł.
Katarzyna Pilorz

Katarzyna Pilorz

O grupach asan – cz. I

Metoda IYENGARA charakteryzuje się elastycznym podejściem do układu asan w sesji. Innymi słowy – nie mamy sztywnych sekwencji. Mamy natomiast proste reguły dotyczące tego jak te sekwencje budować. Wprowadzenie tych reguł jest możliwe ponieważ asany zostały pogrupowane. Każda grupa asan ma swój dominujący kierunek ruchu, bądź ułożenia ciała. Z każdą z grup związane są pewne korzyści wynikające z praktyki, ale też ograniczenia. Poniżej znajdziecie opis poszczególnych grup, a czasem podgrup asan w tej metodzie.
Katarzyna Pilorz

Katarzyna Pilorz

O praktyce Siavasany

Ów stan pasywności na poziomie psychofizycznym ma nam stworzyć przestrzeń na odbiór sygnałów z ciała, czyli pozostanie receptywnym. Obserwujemy stan ciała i dzięki temu nasz umysł koncentruje się. Początkowo to ćwiczenie skupienia jest proste. Obserwujemy, że napięcie jest w danej części i stosując różne techniki usuwamy je. Skanujemy więc ciało w poszukiwaniu kolejnych rezerwuarów napięć, aby je puścić.
Katarzyna Pilorz

Katarzyna Pilorz

Bezruch i stan umysłu – cz. II

Obraz świata jest również w pewnym zakresie podporządkowany naszemu w nim funkcjonowaniu. Im bardziej naginamy ten model rzeczywistości do naszych celów, w tym mniejszym stopniu mamy szansę widzieć go prawdziwie. Włączając w naszą praktykę ciało, które jest narzędziem do realizacji tych celów – nie inaczej niż przez ruch – wikłamy się w ten pragmatyczny kontekst. A przecież o radykalny wgląd nam chodzi, czyż nie?
Katarzyna Pilorz

Katarzyna Pilorz

Bezruch i stan umysłu – cz. I

Zastanawia mnie ostatnio dlaczego w asanach tkwimy nieruchomo, zastygamy przenosząc cały dynamizm do środka. Kiedy ostatnio [2011 – wpis pochodzi z 2012] Guruji nauczał w Chinach w ramach ogólnonarodowych obchodów wzajemnych relacji między Państwem Środka i Indiami – w bloku ukazującym zderzenie dwóch potężnych kultur o rozmiarach cywilizacji – powiedział „W Tai Chi jest płynność ruchu, w asanie jest akcja”.
Katarzyna Pilorz

Katarzyna Pilorz

VINYASA w jodze – cz. III

Można, więc dalej pytać – po cóż Iyengarowi komplikowanie życia swoich uczniów? Zamiast zdać się na działanie asan na poziomie fizycznym, gdzie pożądany ruch będzie wywołany chcąc nie chcąc, bo w przeciwnym razie nie zrobimy pełnej pozycji? Po co mnożyć instrukcje pracy w asanch kosztem ich ilości w sekwencji? Dlaczego jego zdaniem zrozumienie pracy jest tak ważne? Czy warto rezygnować z pozycji bardziej zaawansowanych na rzecz subtelnej pracy w pozycjach prostszych?
Katarzyna Pilorz

Katarzyna Pilorz

VINYASA w jodze – cz. II

Metoda Iyengara ewoluowała w stronę wykrywania coraz subtelniejszej pracy w pozycjach prostych, które samym swoim kształtem nie wymuszały intensywnej pracy. Ta intensywność zaczęła się przejawiać w sferze poszukiwania ruchów ustawiających pozycję od środka. Dzięki temu Iyengar zaczął również używać asan do oddziaływania na organy wewnętrzne. To zastosowanie wydaje mi się jednak ubocznym w stosunku do tego, co okazało się być celem samym w sobie praktyki asan – miał być nim stan medytacyjny umysłu.
Katarzyna Pilorz

Katarzyna Pilorz

VINYASA w jodze – cz. I

W tym artykule chciałabym przedstawić szerszy kontekst dla rozumienia tego kluczowego w praktyce hatha jogi pojęcia. Nie ukrywam, że wywód ten zmierzać będzie do rozbicia powszechnego – wąskiego pojmowania vinyasy. Ponadto chciałabym przy tej okazji przeanalizować swoistą ewolucję, jaką przeszło podejście Iyengara do praktyki vinyasy. Mam nadzieję, że artykuł ten naświetli podstawowe różnice między podejściem Iyengara i – wywodzącym się od Krishnamacharii – propagowanym współcześnie przez Pattabhi Joisa.
Katarzyna Pilorz

Katarzyna Pilorz

Zapisz się do naszego
newslettera

Zapisując się do biuletynu wyrażasz zgodę na przesyłanie informacji
o ofercie Studia Jogi Katarzyny Pilorz.

Więcej informacji znajdziesz w Polityce Prywatności.